Skip to content

Powerpinkyx Posts

Dzień godzina po godzinie – W podróży do NYC

Pisząc tego posta siedzę w moim nowym pokoju i przygotowuję się do nowego życia w Stanach. Za chwilę jadę z moją hostką do banku, następnie na zakupy. Muszę się rozpakować i przyzwyczaić do nowego miejsca. Tak wiele nauki jeszcze przede mną. Ale wcale mnie to nie martwi. Jestem szczęśliwa i…

Czytaj dalej... Dzień godzina po godzinie – W podróży do NYC

5 Comments

Nie rezygnuj ze swoich marzeń, nigdy!

Miałam marzenie. Tak silne, że pomimo wielu przeszkód, które mnie po drodze spotykały, po ponad trzech latach mogę powiedzieć, że je spełniłam. A właściwie, zaczęłam je spełniać. Tym marzeniem był wyjazd do Stanów Zjednoczonych. A ja właśnie teraz siedzę w samolocie do Nowego Jorku. Są marzenia małe i marzenia duże.…

Czytaj dalej... Nie rezygnuj ze swoich marzeń, nigdy!

4 Comments

Projekt 365 #7

Siódmy miesiąc projektu już za mną. To 212 zdjęć i 58% planu. Tak przynajmniej mówi mój profil na tookapic. com Był to kolejny miesiąc zmagań z lenistwem, weną i kreatywnością. Nie jestem w zupełności zadowolona ze wszystkich zdjęć jakie zrobiłam, ale będę to tłumaczyć przygotowaniami do wyjazdu, który już za…

Czytaj dalej... Projekt 365 #7

5 Comments

Z pamiętnika Au Pair #9 – Przemyślenia przed wyjazdem do USA

Został tydzień do mojego wyjazdu. Mam wizę, mam bilety, kupiłam prezenty dla mojej host rodziny. Powoli przygotowuję się to pakowania. Kupowanie, pranie, selekcja. Tylko czy aby na pewno jestem gotowa na roczny wyjazd do Stanów Zjednoczonych? Do niedawna byłam jedną z tych osób, które mówiły sobie „Milena, nie masz chłopaka,…

Czytaj dalej... Z pamiętnika Au Pair #9 – Przemyślenia przed wyjazdem do USA

4 Comments

Historia jednego zdjęcia #2 – Flaga

Chciałam dziś opowiedzieć wam krótką historię pewnego zdjęcia zrobionego w Hiszpanii. Poprzedni wpis z tej serii dobrze się przyjął, więc postanowiłam dziś podzielić się opowieścią o kolejnym zdjęciu. Jak pewnie wiecie minione wakacje spędziłam w Hiszpanii. Robiłam dużo zdjęć i zachwycałam się wszystkim. Bardzo lubię mieć na swoich fotografiach akcenty,…

Czytaj dalej... Historia jednego zdjęcia #2 – Flaga

6 Comments

Książka, która zmieniła moje życie – AntyRak

Poszukując książek dotyczących zdrowego stylu życia oraz wpływu myśli na rzeczywistość natrafiłam na książkę o tytule „Antyrak” napisaną przez dr Davida Servan-Schreiber’a. Przez kilka tygodni zastanawiałam się czy warto ją kupić. W końcu prowadzona intuicją zdecydowałam się na jej zakup i mogę śmiało powiedzieć, że to jedna z najlepszych książek…

Czytaj dalej... Książka, która zmieniła moje życie – AntyRak

4 Comments

Jedno zdjęcie na 3 sposoby – neony | Lightroom

W dzisiejszym poście pokażę Wam jak łatwo za pomocą kilku suwaków zrobić jedno zdjęcie na kilka sposobów. Poniższe zdjęcie zostało zrobione w Muzeum Neonu w Warszawie, a moją modelką jest Aleksandra, piękna dziewczyna i moja przyjaciółka. Jak widzicie zdjęcie w oryginale jest „wyprane” z kolorów, a ma wielki potencjał i…

Czytaj dalej... Jedno zdjęcie na 3 sposoby – neony | Lightroom

4 Comments

Podsumowanie lutego + małe cele na marzec

Luty okazał się krótszy niż się spodziewałam. Zleciał bardzo szybko, czego szczerze mówiąc, nie żałuję, bo to przybliżyło mnie do marca, a co za tym idzie, do wyjazdu. Zostało dokładnie 3 tygodnie. Dlatego też w lutym załatwiałam sprawy związane z przeprowadzką do Stanów. Jest sporo formalności, którymi trzeba się zająć…

Czytaj dalej... Podsumowanie lutego + małe cele na marzec

6 Comments

Migawki z Warszawy

Dwa tygodnie temu wybrałam się do Warszawy w celu wyrobienia wizy amerykańskiej. Korzystając z okazji, że już do tej stolicy jadę, postanowiłam zostać tam na noc i spotkać się z przyjaciółkami. Mimo niesprzyjających warunków pogodowych był to naprawdę fajny wyjazd. Warszawa – moje ukochane miasto. Podkreślam to za każdym razem,…

Czytaj dalej... Migawki z Warszawy

4 Comments

Jestem szczęśliwa

Obudziłam się o 7:35. Przez zamknięte okno słyszałam śpiew ptaków. Kiedy kilka minut później je otworzyłam, już ich nie było. Ale słuchałam szumu wiatru, piania koguta, szczekania psów. Po prostu wsłuchiwałam się w to, na co nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi. I było mi tak dobrze… W czwartek po raz…

Czytaj dalej... Jestem szczęśliwa

4 Comments